Telefon: +48 22 628 55 85  

Rynek dronów w Polsce w badaniach Fundacji Instytut Mikromakro i IBRKK-PIB

Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur – Państwowy Instytut Badawczy zaprezentował wyniki badań rynku dronów w Polsce za 2017 rok, które prowadzi wraz z Fundacją Instytut Mikromakro.

Doktor Bogusław Bławat, dyrektor Instytutu, oraz Sławomir Kosieliński, prezes Fundacji Instytut Mikromakro, opowiedzieli o tym, jak kształtuje się polski rynek dronów w porównaniu do lat ubiegłych, a także na tle Stanów Zjednoczonych. Według najnowszych wyników zaprezentowanych badań, w Polsce lata obecnie 100 tysięcy dronów. Dla porównania w sektorze hobbystycznym w USA jest ich zaledwie osiem razy więcej. Jednak w obliczu tej niemałej grupy użytkowników, jedynie 25 firm postawiło na budowę takich urządzeń, a zaledwie 2 uzyskały w 2017 roku przychód ze sprzedaży ich za granicę. Zgodnie z szacunkami, wartość polskiego rynku dronów pod względem przychodów ze sprzedaży wzrosła w stosunku do 2016 roku o 25% i wynosi 251,64 mln zł. Najważniejsze miasta na dronowej mapie Polski to Warszawa, Gliwice, Poznań, Gdańsk i Kraków.

Zgodnie z przewidywaniami Sławomira Kosielińskiego, mamy duże szanse na utrzymanie tej pozycji, chociażby ze względu na wyjątkowo liberalne prawo obowiązujące w Polsce. Jak zwrócił uwagę, legislacja wyjątkowo wyprzedziła w tym przypadku oczekiwania przedsiębiorstw i nie ma obowiązku rejestracji dronów, a latanie nimi w celach rekreacyjnych nie wymaga specjalnych pozwoleń. Ograniczenia ich używania można śledzić na bieżąco m.in. w aplikacji DroneRadar, która na bieżąco informuje o przebywaniu w obostrzonej restrykcjami strefie, a także umożliwia kontakt z innymi droniarzami.

Poniżej prezentujemy komentarz Janusza Chojny, kierownika Zakładu Koniunktury Światowej:

Według szacunkowych danych FIM/IBRKK-PIB, wartość polskiego rynku dronów przekroczyła w 2017 r. ćwierć miliarda złotych i zwiększyła się w stosunku do poprzedniego roku o 25%. Oznacza to utrzymanie wysokiej dynamiki rynku, mierzonej wzrostem przychodów ze sprzedaży (w 2016 r. wzrost ten wyniósł 23%) i świadczy, że branża bezzałogowych statków powietrznych (BSP) w Polsce należy – podobnie, jak w świecie – do najszybciej rozwijających się segmentów sektora wysokich technologii i sektora lotniczego.

Wynik ten nie powinien budzić zdziwienia. W przypadku sektorów zalążkowych, znajdujących się ciągle we wstępnej fazie rozwoju, wysokie – dwu- , a nawet trzycyfrowe roczne tempo wzrostu nie jest niczym niezwykłym. Ważniejsza od dynamiki wzrostu jest tu intensywność zmian strukturalnych oraz tworzenie sprzyjających dalszej ekspansji uwarunkowań prawnych, instytucjonalnych i organizacyjnych – a więc przekształcenia o charakterze jakościowym i tworzenie masy krytycznej w procesie dojrzewania sektora. W tym kontekście wymowa najnowszych danych FIM/IBRKK-PIB nie jest jednoznaczna.

Potwierdzają one, że rynek dronowy w Polsce pozostaje domeną rozproszonych, niewielkich podmiotów gospodarczych. Około 2/3 jego uczestników to osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą – i udział ten jest dość stabilny (70% w 2015 r., 63% w 2016 r., 65% w 2017 r.). Podstawową część świadczonych przy wykorzystaniu dronów usług stanowią nadal proste usługi związane z fotografowaniem i filmowaniem różnego rodzaju imprez i wydarzeń. Trudno ciągle mówić o masowym zastosowaniu BSP jako „latających robotów” w poszczególnych obszarach gospodarki czy w zarządzaniu kryzysowym. Podmioty z branży dronowej ograniczają się z reguły do działania na skalę lokalną, regionalną bądź co najwyżej krajową. Tylko pojedyncze firmy uzyskują przychody ze sprzedaży zagranicznej, w tym eksportując drony.

Z drugiej strony na podkreślenie zasługuje duża aktywność uczestników rynku. Wyraża się ona nie tylko rosnącą liczbą latających w Polsce dronów (o czym świadczy m.in. rekordowe wykorzystanie aplikacji DroneRadar) czy liczbą świadectw kwalifikacyjnych wydawanych operatorom BSP (należymy pod tym względem do ścisłej czołówki światowej), ale także postępem w obszarach działalności dronowej, które zadecydują o jej przyszłości w Polsce, jak B+R, inżynieria i doradztwo techniczne czy produkcja oprogramowania. Ważnymi impulsami rozwojowymi dla rynku i branży BSP stać się powinna implementacja U-Space, wdrażanie sformułowanego w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju projektu flagowego „Żwirko i Wigura” przez Polski Fundusz Rozwoju oraz wspieranie najciekawszych nowych rozwiązań technicznych w ramach Programu Innowacyjnych Systemów Bezzałogowych INNOSBZ, prowadzonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju.

Pełną prezentację wstępnych wyników badań można pobrać tutaj.

Relację ze spotkania opublikowały m.in. dziennik.pl oraz Gazeta Prawna. Na stronie Energetyka24 dostępny jest wywiad z dr. Bogusławem Bławatem na temat wpływu elektromobilności na inne obszary gospodarki w Polsce.